Kierujący stanął pod zarzutem kierowania pojazdem mechanicznym pod wpływem alkoholu. W chwili zatrzymania przez policję, kierujący odmówił badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, więc została pobrana jego krew do badania. Wynik oskarżonego wskazywał, że chwili zdarzenia znajdował się pod wpływem alkoholu, a jego poziom wynosił 1.51 promila. Co ważne, każde urządzenie posiada margines błędu – w tym także urządzenie do badania krwi na zawartość alkoholu. Sąd, na wniosek obrońcy oskarżonego, ustalił, że po uwzględnieniu marginesu błędu urządzenia do badania, stężenie alkoholu we krwi oskarżonego, w chwili zdarzenia mogł wynosić 1.36 promila! Dowód przeprowadzony w sprawie pozwolił na uniknięcie obowiązkowego przepadku pojazdu mechanicznego kierującego, który byłby orzeczony, gdyby sąd uznał pierwszy wynik wynikający z zarzutu!
Poniżej wyrok sądu rejonowego w Cieszynie:
Źródło zdjęcia: Magnific.com