Jak rozumieć pojęcie środków odurzających?
Pojęcie środka odurzającego nie jest jasno zdefiniowane w kodeksie karnym. To może budzić pewne wątpliwości, zwłaszcza wśród kierowców, którzy nie są pewni, czy użycie jakiejś substancji może prowadzić do odpowiedzialności karnej.
Niektórzy eksperci próbują dopatrywać się silnych związków między tym pojęciem a definicją z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Ale, jak się okazuje – to nie zawsze jest trafne podejście.
Na szczęście Sąd Najwyższy rozwiał te wątpliwości w uchwale z 27 lutego 2007 r. (sygn. I KZP 36/06). Wskazano w niej, że pojęcie „środków odurzających” użyte w art. 178a k.k. obejmuje nie tylko substancje wymienione w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii, ale również inne substancje – zarówno naturalne, jak i syntetyczne – które mogą wpłynąć na obniżenie zdolności do prowadzenia pojazdów.
Dlaczego warto o tym wiedzieć? Bo wyznacza to zakres odpowiedzialności kierowcy. Nie trzeba brać amfetaminy, kokainy czy morfiny, by stanąć przed zarzutem prowadzenia pod wpływem środka odurzającego. Czasem wystarczą tzw. dopalacze, a nawet leki uspokajające czy antydepresyjne. Nawet medyczna marihuana może być powodem kłopotów!
Jazda po narkotykach – przestępstwo czy wykroczenie?
To, z jaką karą może liczyć się kierowca, zależy od tego, czy jazda pod wpływem narkotyków zostanie uznana za przestępstwo czy wykroczenie.
W przeciwieństwie do jazdy po alkoholu, nie ma tu tak wyraźnych kryteriów. Konieczne jest przeprowadzenie testu na stężenie substancji we krwi i ocena zachowania kierowcy.
Na tej podstawie określa się, czy mamy do czynienia z:
-
wykroczeniem – gdy kierowca jest po użyciu narkotyków;
-
przestępstwem – gdy prowadził samochód pod wpływem narkotyków.
Pamiętaj, że szybki „test polowy” tylko stwierdza obecność substancji w organizmie. Aby poznać jej stężenie, konieczne jest badanie krwi w laboratorium.
Chociaż w literaturze można znaleźć pewne progi, które wyznaczają granicę między „po użyciu” a „pod wpływem”, to sądy nie są związane takimi opiniami i same decydują o odpowiedzialności kierowcy.
Warto skorzystać z pomocy prawnika – odpowiednio dobrana argumentacja może zwiększyć Twoje szanse na korzystne rozstrzygnięcie.
Kara za jazdę po narkotykach
Jeśli chodzi o wykroczenia, kodeks wykroczeń (art. 86 §2) przewiduje następujące kary:
-
areszt;
-
ograniczenie wolności;
-
grzywna nie mniejsza niż 2500 zł.
Dodatkowo, na podstawie art. 86 §3 k.w., właściwy organ może zatrzymać prawo jazdy.
Jeśli jednak zostaniesz oskarżony o przestępstwo, kara jest znacznie bardziej surowa. Zgodnie z art. 178a §1 k.k., grozi Ci nawet do 3 lat pozbawienia wolności, a w większości przypadków także zakaz prowadzenia pojazdów. Jeśli to recydywa, kara może wynosić nawet 5 lat.
Kodeks karny przewiduje również zaostrzenie kary o połowę w sytuacji, gdy prowadzenie pod wpływem narkotyków skutkowało wypadkiem, katastrofą lub ucieczką z miejsca zdarzenia.
Czy warunkowe umorzenie postępowania za jazdę po narkotykach jest możliwe?
Zatrzymano Cię podczas rutynowej kontroli i test wykazał obecność środka odurzającego? Sprawa trafi do sądu, ale to nie oznacza, że od razu czeka Cię surowa kara. Masz szansę na warunkowe umorzenie postępowania!
Sąd oceni Twój wniosek, biorąc pod uwagę takie czynniki jak:
-
Twoją winę i społeczną szkodliwość czynu;
-
okoliczności popełnienia przestępstwa;
-
Twoje dotychczasowe życie i rokowania na przyszłość.
Jeśli sąd zgodzi się na warunkowe umorzenie, wyznaczy okres próby, który może trwać do 3 lat. Jeżeli w tym czasie umyślnie popełnisz to samo przestępstwo, sąd automatycznie podejmie postępowanie. Może też tak postąpić, jeśli w jakikolwiek inny sposób złamiesz prawo (np. prowadząc pod wpływem alkoholu).
Przepisy dotyczące nietrzeźwych kierowców są coraz bardziej zaostrzone, ale w przypadku jazdy pod wpływem narkotyków wciąż pozostaje pewna elastyczność, co daje większe pole manewru w obronie.
Jeśli zatrzymano Cię za jazdę po narkotykach, skontaktuj się ze mną – mogę Ci pomóc!
Źródło zdjęcia: Image by freepik


