Co zmienia projekt nowelizacji?
W projekcie ustawy „o zmianie niektórych ustaw w związku z poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego” przewidziano m.in. wprowadzenie całkowicie nowego przepisu karnego — art. 178c k.k.. Zgodnie z jego brzmieniem:
Art. 178 k.k.
§ 1. Kto w ruchu lądowym:
1. organizuje lub prowadzi nielegalny wyścig pojazdów mechanicznych, albo
2. jako prowadzący pojazd mechaniczny uczestniczy w nielegalnym wyścigu — podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto prowadzi pojazd mechaniczny w sposób rażąco naruszający zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, zagrażając bezpieczeństwu innej osoby, i z prędkością większą od dopuszczalnej:
1. o co najmniej połowę na autostradzie albo drodze ekspresowej (lub gdy znak ogranicza – co najmniej dwukrotnie), albo
2. co najmniej dwukrotnie – na innej drodze publicznej.
§ 3. Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Można więc mówić o „nowym typie przestępstwa”. Ustawodawca przewidział za wskazane w nim czyny bardzo surowe kary – od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Wystarczy wspomnieć, że obecnie za jazdę pod wpływem alkoholu przewidziana jest kara do 3 lat pozbawienia wolności, a więc łagodniejsza.
Dlaczego ustawodawca chce takich zmian?
Według uzasadnienia projektu głównym celem jest zwiększenie skuteczności zwalczania przestępstw i wykroczeń drogowych, które stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Najważniejsze motywy:
- penalizacja nielegalnych wyścigów („road-racing”) i brawurowej jazdy;
- wprowadzenie definicji „nielegalnego wyścigu” — rywalizacji kierujących co najmniej dwoma pojazdami w ruchu lądowym, z zamiarem pokonania odcinka w jak najkrótszym czasie i naruszeniem zasad bezpieczeństwa;
- wzmocnienie kar za recydywę, za użycie pojazdu mechanicznego do czynu zabronionego, za niezastosowanie się do zakazów prowadzenia pojazdów.
Zmiana wynika z faktu, że, zdaniem projektodawców, dotychczasowe sankcje często nie odstraszały sprawców brawurowych zachowań drogowych – a ich konsekwencje niejednokrotnie były tragiczne.
Czy przepis spełnia wymogi prawa karnego? Wątpliwości i opinie eksperckie
Projekt budzi sporo kontrowersji. Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił uwagę m.in. na:
- niejasne definicje, co stanowi „nielegalny wyścig” lub „rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa”
- ryzyko nadmiernej penalizacji zachowań, które mogłyby być traktowane jako wykroczenie, a stają się przestępstwem.
Z perspektywy praktycznej dla adwokatów kluczowe będą: analiza konkretnego zachowania sprawcy, ocena prędkości i warunków, sprawdzenie, czy doszło do „rywalizacji” lub organizacji wyścigu, oraz ochrona procedur gwarancyjnych (zasada nullum crimen sine lege).
O komentarz poprosiliśmy eksperta zajmującego się przestępstwami drogowymi, adwokata Gabriela Gatnera:
W mediach przebiła się przede wszystkim informacja, że sąd za przekroczenie określonej prędkości będzie zobligowany do orzeczenia kary pozbawienia wolności, nawet jeśli sprawca nie był dotychczas karany. W rzeczywistości sprawa wygląda inaczej. Sąd, stosując art. 37a k.k., nadal będzie mógł zastosować karę łagodniejszego rodzaju – grzywnę lub karę ograniczenia wolności. To przede wszystkim charakter konkretnego czynu oraz osoba sprawcy zdecydują o orzeczonej przez sąd karze.
Zapytaliśmy także Pana Mecenasa o zasadność wprowadzonych zmian prawnych:
Od lat obserwujemy malejącą ilość wypadków drogowych oraz ich ofiar, w tym ofiar śmiertelnych. W takich sytuacjach najlepszą opcją jest odstąpienie od zmian przepisów, aby nie zakłócić pozytywnego trendu, który przynosi pożądane rezultaty.
Wnioski
Kara więzienia za 85 km/h w obszarze zabudowanym może przyprawić kierowców o ból głowy. Choć nagłówki potrafią brzmieć groźnie, w rzeczywistości wątpliwym jest, aby za wspomniany czyn osoba dotychczas niekarana została skazana na karę pozbawienia wolności.
Niemniej, proponowane przepisy są nadzwyczajnie surowe i stanowią prawdziwe „wypowiedzenie wojny” kierowcą łamiącym zasady ruchu drogowego. Na ten moment nie mamy jednak pewności, że wejdą one w życie.
Co to znaczy dla Ciebie?
- Projekt wprowadza wyraźny próg odpowiedzialności karnej za niektóre zachowania drogowe – nie tylko udział, ale już przygotowanie i przekroczenie prędkości.
- Każdy kierowca musi być świadomy, że udział w wyścigu lub jazda „na czas” może zakończyć się więzieniem.
- Warto zwrócić uwagę na nowe definicje: nielegalny wyścig, rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa.
- Jeśli ktoś został objęty postępowaniem w związku z wyścigiem lub przekroczeniem prędkości – jak najwcześniej skonsultuj się z adwokatem, by sprawdzić możliwości obrony.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Na stronie www.serwisadwokacki.pl znajdziesz adwokatów specjalizujących się w prawie karnym i drogowym – działających we wszystkich regionach Polski. Skorzystaj z ich wiedzy, by poznać swoje prawa i zminimalizować ryzyko odpowiedzialności.
Źródło zdjęcia: Freepik.com


