Rozwód to z pewnością traumatyczne przeżycie nie tylko dla rozwodzących się rodziców, lecz także dla ich małoletnich dzieci, które w okołorozwodowym zamieszaniu często czują się zdezorientowane i osamotnione. W tym szczególnie trudnym dla rodziny czasie należy szczególnie zatroszczyć się właśnie o dobro i komfort emocjonalny Waszych pociech. Dzieci – zwłaszcza te młodsze – często nie rozumieją, dlaczego rodzice wciąż się kłócą lub nie mieszkają już razem. Wzajemne kłótnie i waśnie, których dziecko jest świadkiem na pewno na długo pozostaną w jego pamięci – dlatego też nigdy nie czyńcie dzieci świadkami Waszego konfliktu. Przy okazji rozwodu rodzice często zadają sobie następujące pytania: komu powierzona zostanie władza rodzicielska? Z kim po rozwodzie zamieszka dziecko? Jak przedstawiać się będzie kwestia kontaktów z dzieckiem? Ile wyniesie kwota alimentów? Co, jeśli były małżonek będzie utrudniał mi kontakt z dzieckiem? Jak rozwód wpłynie na nasze dziecko? Odpowiedź na powyższe pytania rzecz jasna zależeć będzie od okoliczności konkretnej sprawy, jednak w tym miejscu warto poczynić kilka uwag natury ogólnej. Zazwyczaj na tej płaszczyźnie rodzą się między rodzicami spory i nieumiejętność wypracowania wspólnego stanowiska, co sprawia, że niczemu winne dziecko staje się w tym konflikcie kartą przetargową.

Kwestie istotne dla małoletnich
W sprawie rozwodowej można uregulować wiele istotnych dla małoletnich dzieci kwestii. Już w pozwie rozwodowym powinno się znaleźć m. in. stanowisko dotyczące wysokości alimentów na dziecko, władzy rodzicielskiej, kontaktów z dzieckiem małżonka, z którym dziecko nie będzie mieszkać. Zgodnie z art. 58 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego sąd ma obowiązek rozstrzygnąć w wyroku rozwodowym o władzy rodzicielskiej nad wspólnymi małoletnimi dziećmi małżonków i o kontaktach rodziców z dzieckiem. W kwestii sprawowania władzy rodzicielskiej sąd może zastosować następujące rozwiązania: powierzyć władzę rodzicielską obojgu rodzicom i zgodnie z tym rozstrzygnąć o sposobie wspólnego wykonywania władzy rodzicielskiej oraz utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie; może również powierzyć wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu z rodziców, ograniczając władzę rodzicielską drugiego do określonych obowiązków i uprawnień w stosunku do osoby dziecka, jeżeli dobro dziecka za tym przemawia, a wreszcie – w ekstremalnych przypadkach – sąd może zawiesi wykonywanie władzy rodzicielskiej jednemu lub obojgu, a nawet pozbawi jej wykonywania przez jedno lub oboje z małżonków. Bardzo często strony wdają się na tym tle w długotrwały spór – żadna nie chce bowiem „oddać” dziecka stronie przeciwnej. W rezultacie takiego spornego stanowiska stron sąd w postępowaniu dowodowym zbada, które z rodziców będzie sprawować władzę rodzicielską w sposób zapewniający ochronę dobra dziecka. Zazwyczaj sąd nie poprzestanie na zeznaniach świadków, lecz oprze się również na wynikach wywiadu środowiskowego lub opiniach psychologów. Znaczenie będą miały także: więź łącząca rodzica z dzieckiem, ich dotychczasowy kontakt, a także należyte gwarancje prawidłowego wykonywania władzy rodzicielskiej w przyszłości. Jeżeli strony nie potrafią porozumieć się również w sprawie kontaktów z dzieckiem – sąd na wniosek strony na każdym etapie postępowania może ustalić sposób kontaktów z dzieckiem. Oczywiście najlepszym i najkorzystniejszym dla dziecka rozwiązaniem byłaby współpraca rodziców w kwestiach bezpośrednio go dotyczących (tj. władzy rodzicielskiej czy kontaktów), gdyż tylko w drodze wzajemnych kompromisów i uzgodnień rozwodzących się rodziców dobro dziecka ucierpi najmniej.
Rodzicielstwo jest rolą
Drodzy Rodzice – pamiętajcie, że nie rozwodzicie się z dzieckiem, lecz ze sobą – rodzicielstwo jest przecież rolą, jaką pełnić będziecie przez całe życie, dlatego dla dobra Waszych wspólnych dzieci starajcie się wypracować wspólne i zgodne stanowisko co do Waszych późniejszych z nimi kontaktów.
Nigdy też po rozwodzie nie utrudniajcie kontaktów dziecka z drugim rodzicem, którego potrzebuje ono dokładnie w takim samym stopniu, jak Was. Bądźcie zatem tak obecnymi w życiu dziecka, jak to tylko możliwe!


