Czym jest przepadek pojazdu? – Art. 44b k.k.
Podstawę prawną stanowi art. 44b kodeksu karnego.
Art. 44b § 1 k.k. – przepadek pojazdu
Zgodnie ze wskazanym przepisem, sąd orzeka przepadek pojazdu mechanicznego w przypadkach określonych w ustawie – głównie przy najpoważniejszych przestępstwach drogowych, w szczególności przy prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwości lub odurzenia (art. 178a § 1 i 4) lub spowodowaniu katastrofy lub wypadku ze skutkiem śmiertelnym przez kierowcę nietrzeźwego,
Przepadek ma charakter obligatoryjny w wielu sytuacjach – co oznacza, że sąd musi go orzec, jeśli spełnione są przesłanki ustawowe. Budzi to duże kontrowersje w orzecznictwie sądów oraz doktrynie prawniczej.
Art. 44b § 2 k.k. – przepadek równowartości pojazdu
To jedna z najbardziej problematycznych i budzących kontrowersje regulacji. De facto orzekany jest przepadek równowartości rzeczy, której sprawca nie ma i być może nie jest go na nią stać.
Art. 44b § 2 k.k. przewiduje, że jeśli pojazd:
- nie jest własnością sprawcy,
- jest współwłasnością,
- został sprzedany, ukryty, zniszczony,
- znajduje się za granicą lub nie można go odzyskać,
— sąd może orzec przepadek równowartości pojazdu.
Oznacza to, że sprawca zostanie zobowiązany do zapłaty kwoty odpowiadającej wartości rynkowej samochodu, którym jechał w trakcie popełnienia czynu zabronionego.
Przykładowe sytuacje, w których grozi przepadek równowartości pojazdu:
- jazda samochodem służbowym, który należy do pracodawcy,
- prowadzenie auta, które jest leasingowane,
- kierowanie pojazdem należącym do członka rodziny,
- współwłasność pojazdu (np. małżonków),
- jazda pojazdem wynajętym lub udostępnionym przez znajomego.
W praktyce więc kara może dotknąć ekonomicznie sprawcę w całkowitym oderwaniu od jego możliwości finansowych czy indywidualnych okoliczności popełnienia czynu.
Dlaczego przepadek pojazdu budzi takie kontrowersje?
Wprowadzone przepisy spotkały się z ogromną krytyką prawników, konstytucjonalistów i środowisk eksperckich. Wskazuje się na kilka poważnych problemów związanych z obecnym ukształtowaniem tychże przepisów.
1. Naruszenie konstytucyjnej zasady równości (art. 32 Konstytucji)
- o różnym statusie materialnym,
- o różnej wartości pojazdu,
- korzystające z pojazdów o różnej formie własności.
W efekcie:
Sprawca jadący autem warty 5 000 zł zostanie ukarany „łagodniej” niż ten, który prowadził pojazd wart 200 000 zł.
Tymczasem czyn może być w obu przypadkach identyczny — np. prowadzenie po alkoholu. Może się nawet zdarzyć, że czyn osoby, która prowadziła pojazd wart 200 000 zł był obiektywnie mniej szkodliwy, niż osoby prowadzącej pojazd za ułamek tej wartości – np. z uwagi na niższe stężenie alkoholu we krwi. Pomimo tego, sankcja przepadku równowartości pojazdu będzie wielokrotnie bardziej surowa dla pierwszego ze sprawców.
Co więcej, sprawca jadący samochodem o wartości 5 000 złotych wcale nie musi być mniej zamożny, aniżeli kierowca samochodu wartego 200 000 złotych. Liczy się wyłącznie wartość samochodu, którym poruszali się w momencie popełnienia czynu.
Według wielu prawników narusza to konstytucyjną zasadę równości wobec prawa i zakaz dyskryminacji.
2. Oderwanie od indywidualizacji kary
Jedną z fundamentalnych zasad prawa karnego jest tzw. indywidualizacja reakcji karnej — sąd musi dopasować surowość kary do:
- stopnia winy,
- społecznej szkodliwości czynu,
- sytuacji sprawcy,
- motywacji i okoliczności zdarzenia.
Przepadek pojazdu w obecnym kształcie jest automatyczny – jego surowość zależy wyłącznie od wartości samochodu, a nie od realnego stopnia winy. Jest to w rzeczywistości czynnik przypadkowy.
3. Nieproporcjonalna surowość sankcji
Odebranie mienia o dużej wartości – nawet kilkuset tysięcy złotych – może być zdecydowanie bardziej dolegliwe niż orzekana jako kara główna grzywna lub kara ograniczenia wolności. Zwykle grzywna zamyka się w kwocie kilku lub kilkunastu tysięcy złotych. Tymczasem przepadek – środek akcesoryjny – to już nawet kilkaset tysięcy.
W wielu przypadkach jest to kara rażąco surowa względem:
- motywacji sprawcy,
- braku szkody,
- braku recydywy,
- okoliczności zdarzenia.
4. Obligatoryjność przepadku
Głównym przedmiotem krytyki w omawianej regulacji jest związanie sądu decyzją ustawodawcy – nie ma on możliwości samodzielnej oceny, czy dany sprawca powinien zostać obciążony tak surową sankcją. Ustawodawca pozostawił jedynie możliwość odstąpienia od orzeczenia przepadku pojazdu lub jego równowartości w „wyjątkowych przypadkach uzasadnionych szczególnymi okolicznościami”.
Tym samym, orzeczenie przepadku zgodnie z literą ustawy może okazać się zwyczajnie niesprawiedliwe przy uwzględnieniu sytuacji konkretnego sprawcy.
Warto sprawdzić: Co ci grozi za niezatrzymanie się do kontroli drogowej?
Czy przepadek pojazdu jest zgodny z Konstytucją?
Wielu prawników uważa, że nie. Przed Trybunałem Konstytucyjnym trwają postępowania mające na celu uzyskanie oceny konstytucyjności wprowadzonych przepisów. W Sejmie trwa proces legislacyjny w związku z ich nowelizacją. Najczęściej wskazywane argumenty dotyczące niekonstytucyjności obecnej wersji przepisów o przepadku pojazdu to:
· naruszenie zasady równości (art. 32 Konstytucji RP),
· naruszenie zasady proporcjonalności kary,
· brak indywidualizacji sankcji,
· arbitralne związanie sędziego decyzją prawodawcy,
· sankcja majątkowa zależna od wartości pojazdu – a nie stopnia winy.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że przepisy o przepadku pojazdów i ich równowartości nie ostaną się zbyt długo w aktualnej wersji.
Czy można bronić się przed przepadkiem pojazdu?
Tak. W zależności od okoliczności sprawca może zostać zwolniony z tej sankcji, jeśli:
- udowodni brak winy,
- wykaże, że działał w stanie wyższej konieczności,
- wykaże brak umyślności (np. w wypadkach losowych),
- wykaże, że stężenie w rzeczywistości było niższe,
- następuje szczególny przypadek, o którym mowa w art. 178a § 5 k.k.,
- skutecznie powoła się na niekonstytucyjność regulacji,
- orzeczenie przepadku będzie niecelowe.
W takich sprawach niezbędna jest pomoc doświadczonego adwokata, który przedstawi argumenty zgodne z aktualną praktyką sądową i poglądami doktryny.
Sprawdź też: Do więzienia za przekroczenie prędkości?
Wnioski
- Przepadek pojazdu (art. 44b k.k.) to jedna z najsurowszych sankcji w polskim prawie karnym.
- Może dotknąć kierowców za jazdę po alkoholu, a przyszłości być może za kolejne przewinienia.
- Przepadek równowartości pojazdu budzi poważne wątpliwości konstytucyjne – zwłaszcza, gdy samochód nie należy do sprawcy.
- Przepisy te są krytykowane za brak indywidualizacji, nierówność oraz możliwość karania ponad zdolności finansowe sprawcy.
- Każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny – dlatego przed złożeniem wyjaśnień warto skonsultować się z adwokatem.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Na stronie www.serwisadwokacki.pl znajdziesz adwokatów z całej Polski, którzy specjalizują się w:
- sprawach karnych,
- sprawach o jazdę po alkoholu,
- przestępstwach drogowych,
- postępowaniach o przepadek pojazdu,
- obronie kierowców.
Jeżeli grozi Ci przepadek pojazdu lub przepadek jego równowartości – skontaktuj się z profesjonalnym obrońcą, zanim sprawa trafi do sądu.


